Ile dasz mi gwiazdek za ten post?

Imię – nie to

2012, 17 wrz. | 0 komentarzy

Omamiony,
dany uległości, pokładam się pod Nią,
gniotą mnie krągłości

płyną po tej wodzie, wpływając – rwą żagle
ku znanej przygodzie

piersi kołysząc – oddychają wiernie
z każdą – nocy falą, chwalącą mnie – bez słów
skaczą – się wzdrygając.

Leżąc, ja przybity – nie przecież do krzyża
odczuwam moc burzy – falą się zbliża

nie krzyczę, nie mogę, bo przecież usłyszy
mnie tamten lub ten – ów – nawet co nie słyszy

że dłonie mi nawet w kajdany jej palców
przykuto i zwarto, i trzyma je łańcuch,
a zęby ściśnięte targają powietrze, gryzą strzępy nocy,
wyżerają przestrzeń

głowa w krąg, jak róża ustami wywija,
ona jak skazaniec sama w ból się wbija
i pomimo wrzasku – krzyku skazańca
nie przestaje tańczyć miłosnego tańca.

o Boże, o Boże!…

Nie słysz Nikt
tak proszę,
że tak nadaremno imię – nie To
głoszę.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Najnowsze komentarze

    Archiwa